5 maja 1626 r. Eustachy Szaszkiewicz sprzedaje księciu Stefanowi Światopełk-Czetwertyńskiemu, podkomorzemu bracławskiemu, wszystkie rodowe ziemie nad Kośnicą i Kamienicą. Cena — 30 000 złotych polskich — poważna suma za ziemię bez jednego mieszkańca. Typ transakcji — więczysta przedaż, kupno wieczyste: drogi powrotnej nie ma.
Oblatę (oficjalną rejestrację) dokonano 24 stycznia 1628 r. w sądzie ziemskim winnickim. Co dokładnie Czetwertyński otrzymuje? Jabłonowski wymienia — i nie są to wsie, a punkty geograficzne:
«...przekazując im same „sieliszcza” jeszcze tylko, mian. Kosnicę nad Dniestrem, u ujścia rzeki tejże nazwy, Kosniczkę u jej wierzchowiska, Hruszkę u Dniestru, Kuźmin u ujścia Kiserniaku, Kiserniak — wyżej, nadto Kamienicę u ujścia Kamionki.»
Jabłonowski A. — Ziemie ruskie, T. 3, s. 724–725 (odsyłacz: Źr. dz. XX, 128)
W oryginale aktu (Źr. dz. XX, 128) wymieniony jest też siódmy punkt — Pusta (Pustej). Formuła ogólna brzmi: «cum attinentiis aż w połowie rzeki Dniestra», czyli z wszystkimi przynależnościami aż do połowy koryta Dniestru. Czetwertyński kupuje nie skrawek ziemi, lecz cały obszar między wierzchowinami a Dniestrem — trzy dorzecza.
Ważny szczegół: Czetwertyński — to nie tylko nabywca. Od 1625 r. piastuje urząd podkomorzego bracławskiego — głównego sędziego sporów ziemskich w województwie. To właśnie podkomorzy rozgraniczał majątki, rozstrzygał spory o granice, zatwierdzał akty kupna — i jednocześnie skupował ziemię dla siebie. Konflikt interesów jest oczywisty: człowiek, który miał sądzić, czyj grunt jest czyj, — sam staje się największym właścicielem ziemskim w regionie. To wyjaśnia, dlaczego tak łatwo otrzymał ogromny obszar od Szaszkiewiczów — i dlaczego nikt nie zakwestionował transakcji.
Siedem punktów — i każdy przywiązany do ujścia bądź źródła rzeki. Nie dwory, nie pola, nie granice — lecz miejsca przy wodzie, gdzie można było by postawić wieś. Czetwertyński kupuje nie majątek, ale szkielet przyszłej kolonizacji: kluczowe punkty na trzech rzekach — Kośnicy (Markówce), Kiserniaku (Oknycy) i Kamionce.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Sprzedawca | Eustachy Szaszkiewicz |
| Nabywca | Ks. Stefan Światopełk-Czetwertyński, podkomorzy bracławski |
| Cena | 30 000 złotych polskich |
| Typ | więczysta przedaż — kupno wieczyste |
| Przedmiot | 7 „sieliszcz": Kośnica, Kośniczka, Hruszka, Kuźmin, Kiserniak, Pusta, Kamienica |
| Zakres | cum attinentiis aż w połowie rzeki Dniestra — z przynależnościami do połowy Dniestru |
| Oblata | 24 I 1628, sąd ziemski winnicki |
Trzy lata po kupnie — pierwsze ujęcie ilościowe. Taryfa podymnego z 1629 r. (Jabłonowski, T. 1, s. 234) odnotowuje w dorzeczu jedynie trzy opodatkowane osady:
| Osada | Typ | Dymów | Uwaga |
|---|---|---|---|
| Kamienica | miasteczko | 100 | Przy ujściu Kamionki do Dniestru; istnieje od 1545 r. |
| Markówka | — | 50 | W wierzchowinach Kośnicy; pierwsza nowa osada |
| Kośnica | mko nowoos. | 40 | Przy ujściu do Dniestru; „miasteczko nowoosadzone" |
Kośnica oznaczona jest jako «mko nowoos.» — miasteczko nowoosadzone. Trzy lata po kupnie dopiero się kolonizuje. Markówka (50 dymów) jest już nieco większa — być może zasiedlała się wcześniej. Reszta zakupionego majątku — Kośniczka, Hruszka, Kuźmin, Kiserniak, Pusta — jeszcze pustki, bez jednego domu.
I rzecz najważniejsza: Miastkówki tu nie ma. Ani w rejestrze z 1629 r., ani w akcie kupna z 1626 r., ani w żadnym innym dokumencie tego okresu.
Istotny niuans: stawka podymnego — «z dymu po ½ złot.», ale słobody (nowe osady na okresie ulgowym) były od poboru zwolnione całkowicie. Jabłonowski ostrzega we wstępie: «epoka to słobod, całkowitych oraz dymów na „woli” — poborowi zupełnie nie poddawanych». Dlatego Kośnica trafiła do rejestru jako «mko nowoos.» — przywilej już jest, okres ulgowy się skończył. A osady, które wciąż są na „woli", po prostu nie były odnotowywane.
To oznacza, że brak Miastkówki w rejestrze z 1629 r. — nie jest absolutnym dowodem, że jej nie było. Mogła istnieć jako młoda słoboda na wolniźnie. Ale jak zobaczymy dalej, całość świadectw wskazuje: w tym okresie Miastkówka rzeczywiście jeszcze nie istniała. Środkowa Markówka, dziesiątki kilometrów między Kośniczką a Kośnicą, pozostaje pusta. Czetwertyńscy umocnili się na skrajach, ale na rdzeń pustyni nie mają sił.
Tu łatwo się pogubić, bo jedną nazwą określa się trzy różne rzeczy. Kośnica (Kiśnica) — to zarówno rzeka (dziś Markówka), jak i dwie różne osady na jej przeciwległych końcach:
| Wielka Kiśnica | Mała Kiśnica | |
|---|---|---|
| Gdzie | Przy ujściu Markówki do Dniestru | Przy wierzchowinach Markówki (= Kośniczka) |
| Przywilej 1605 | Tu właśnie Szaszkiewicze mieli „założyć zameczek i osadzić miasteczko" | — |
| Akt 1626 | «Kosnicę nad Dniestrem, u ujścia rzeki» | «Kosniczkę u jej wierzchowiska» |
| Rejestr 1629 | Miasteczko nowoosadzone, 40 dymów | Wchodzi w skład Markówki |
| Późniejsze losy | → Koniecpolscy → Lubomirscy | → Czetwertyńscy do XVIII w. |
Wielka Kiśnica — strategiczny punkt nad Dniestrem, właśnie tu Szaszkiewicze planowali swoje miasteczko w 1605 r. Po kupnie z 1626 r. Czetwertyńscy osadzają ją jako pierwszą — do 1629 r. figuruje już w rejestrach jako „miasteczko nowoosadzone" ze 40 dymami. Później jednak przeszła do Koniecpolskich — według Sicinskiego, «принадлежала Замойскимъ, Конецпольскимъ и Любомирскимъ» (należała do Zamoyskich, Koniecpolskich i Lubomirskich).
Mała Kiśnica (Kośniczka, później Janogród) — przy wierzchowinach, na przeciwnym końcu dorzecza — pozostała w rękach Czetwertyńskich. Sicinski (parafia nr 1340): «В XVIII ст. принадлежало кн. Четвертинскимъ» (w XVIII w. należała do książąt Czetwertyńskich). Przy wykopaliskach w latach 60. XIX w. znaleziono tu dawne cmentarzysko (ok. 60 szkieletów z metalowymi ozdobami w kształcie zwierząt i ptaków) oraz podziemne przejście do rzeki — ślady tych samych «sieliszcz», które Szaszkiewicze sprzedali w 1626 r.
Czetwertyńscy trzymali swoją część długo. Według Bonieckiego (1901), książę Mikołaj Czetwertyński (syn Stefana) jeszcze w 1645 r. władał miasteczkiem Kośnicą nad Dniestrem — czyli 19 lat po kupnie od Szaszkiewiczów. Stanisławski pozywa go o zbiegłych poddanych «do Kośnicy».
Ciekawy szczegół: Komargród, zbudowany przez Zamoyskich w 1604 r. na spornym „gruncie Dragoszowskim", do 1629 r. jest już zapisany w taryfie podymnego jako majątek Czetwertyńskiego (słoboda, 300 dymów). Jabłonowski potwierdza wprost: «W r. 1629 tedy do ks. Stefana już należą… m. Komargród» (T. 3, s. 602). Po kupnie ziem od Szaszkiewiczów w 1626 r. Czetwertyński otrzymał również Komargród — razem z resztą spornych gruntów, o które Szaszkiewicze procesowali się z Zamoyskimi. Zamoyscy zachowali Tomaszpol i Jampol nad Rusawą.
14–23 kwietnia 1636 r. odbywa się oficjalne rozgraniczenie ziem między Tomaszem Zamoyskim (kanclerz wielki koronny) a Czetwertyńskimi (Stefan — podkomorzy bracławski, oraz synowie Mikołaj, Eliasz, Jan). Superarbiter — Jerzy Dydyński, podkomorzy kamieniecki. Dokument zachował się w Metryce Koronnej (MK 181, nr 1344) i podaje szczegółowy przebieg granicy.
Start — między Komargrodem a Tomaszpolem: pierwsze kopce usypano na południe od drogi, dzieląc ziemię w proporcji 2/3 i 1/3. Komisarze pracowali w dwóch fazach. Najpierw — na północ: granicę skierowano od drogi Komargród–Tomaszpol na północny zachód, przez Białą Krynicę (pozostawioną przy Tomaszpolu), Dolinę Białą, pasieki Wołkowińskiego, do lasu Sołony — naprzeciw drogi na Jurkiwkę. Tam zakończono północny odcinek i wrócono do pierwszego kopca.
Druga faza — na południe, kierunek główny. Od pierwszego kopca granica kieruje się do rzeki (w dokumencie — Rusawa; współ. Rusawka — dopływ Rusawy) i stawu Ostaszkowskiego (Ostaszkowski albo Staszkowski), który pozostawiono przy Tomaszpolu. Po drugiej stronie stawu — do Doliny Mackowej i na drogę sorocką — szlak, który wiódł od Kośnicy do Sorok nad Dniestrem. Dalej — obok Krynicy Mackowej, celiną między lasami: Drakusz (po prawej, przy Tomaszpolu) i Pohoryły (po lewej, przy Komargrodzie). Po wyjściu z lasów — ponownie na drogę sorocką, do rozwidlenia: jeden szlak prowadzi do Sorok, drugi — do Klembiwki.
Pojawiają się tu Bułwany (Bułwany) — wielkie kamienie na dziale wód między dorzeczami Rusawy i Kośnicy. Bułwan (pol./ukr. bałwan) — kamienna bryła wystająca z ziemi; w opisach granicznych XVII w. takie kamienie służyły jako naturalne punkty odniesienia. Dokument odnotowuje: «Bułwan pozostał po lewej stronie, w gruncie kosnickim» — czyli na ziemiach Czetwertyńskich. Krawczuk oznacza je jako «niezlok.» — niezlokalizowane.
Dalej granica biegnie wzdłuż drogi sorockiej, przez Hłuboczek (Hłuboczek) — nie tylko dolinę, ale rzekę: dokument mówi «nad samym Hłuboczkiem» oraz «gdzie wpada do Dniestru». Granica przecina drogę z Tomaszpola do Kamienicy (Kamienicy Dniestrowej) i drogę z Kośnicy do Jampola — przy czym obok dokument notuje: «gdzie Jałaniec wpada w Kosnicę». Kośnica jest tu jednoznacznie rzeką, a nie tylko osadą.
Hłuboczek staje się samą granicą — «Doliną Hłuboczka wytyczono granicę». Lewy brzeg (wschód) — «grunt kosnicki», ziemie Czetwertyńskich. Prawy brzeg (zachód) — «grunt Tomaszpola, i rzeki Rusawy», ziemie Zamoyskich. Końcowe kopce usypano po obu stronach: «jeden od strony Kosnicy, a drugi Jampola».
W wierzchowinach Hłuboczek — to jeszcze niegłęboki potok wśród pól. Dokument mówi «polem do Hłuboczka» — granica podchodzi polem. Tu przecinają ją drogi: Tomaszpol → Kamienica i Kośnica → Jampol — obie łączą osady różnych majątków przez granicę-rzekę. Ale niżej dolina się pogłębia, pojawiają się boczne jary («dwie dolinki wpadające w Hłuboczek»), a przed Dniestrem Hłuboczek staje się nieprzebytym kanionem — «z powodu skał i głębokości». Komisarze muszą objechać górą do miejsca, gdzie wpada on do Dniestru. Tam «usypano dwa kopce… Łącznie usypano 132 kopce».
Gdzie dokładnie? Między Wielką Kiśnicą a Jampolem do Dniestru wpada tylko jedna mała rzeka. Stoją na niej dwie wsie — Sewerynówka i Frankiwka. Na współczesnych mapach rzeka ta oznaczona jest jako „Bezimienna" — dosłownie straciła swą nazwę.
Ale dokument z 1636 r. zna jej imię: Hłuboczek — Głębok. Mała rzeka, która zaczyna się jako potok wśród pól, a przed Dniestrem przebija skalisty kanion — typowy relief Naddniestrza. Czterysta lat temu poprowadzono po niej granicę i usypano ostatnie kurhany. A potem rzeka straciła nazwę — i do dziś figuruje jako „bezimienna".
Dokument z 1636 r. — pierwotny akt prawny z państwowego archiwum Rzeczypospolitej (AGAD, Warszawa). Nazywa Hłuboczek 9 razy i opisuje go jako ciek wodny, a nie zwykłą dolinę. Oto pięć kluczowych pasaży:
| Oryginał | Co to dowodzi |
|---|---|
| «gdzie wpada do Dniestru» | Czasownik wpadać — standardowy termin hydrograficzny dla rzeki. Dolina nie „wpada". |
| «dwie dolinki wpadające z lewej strony w Hłuboczek» | Dwa boczne jary „wpadają w Hłuboczek" — czyli są dopływami cieku, a nie częściami reliefu. |
| «do Hłuboczka i Krynicy» | Hłuboczek i krynica (źródło) wymienione osobno. Krynice nazywa się od potoku, który zasilają, a nie od jaru. |
| «Krynica Hłubocka» | „Hłubocka krynica" — źródło nazwane od cieku. Forma przymiotnikowa wskazuje na hydronim, a nie na toponim. |
| «nad samym Hłuboczkiem» | „Nad samym Hłuboczkiem" — komisarze idą bezpośrednio nad potokiem. Dla jaru powiedziano by „po dolinie", a nie „nad samym". |
To nie interpretacja — to język samego dokumentu. W 1636 r. Hłuboczek był nazwą rzeki, wzdłuż której poprowadzono granicę i po której nie udało się dojść do Dniestru «z powodu skał i głębokości».
Po 1636 r. nazwa „Hłuboczek" nie zniknęła — ale stopniowo „przesunęła" się z cieku wodnego na teren. Trzy późniejsze źródła potwierdzają, że nazwa pozostała w tym samym miejscu — przy Sewerynówce i Jankuliwie:
| Data | Co odnotowano | Źródło |
|---|---|---|
| kon. XVIII w. | Wieś Hłuboczek — obok Sewerynówki i Batoga | Spis kahalny (AJUZR, cz. 5, t. 2) |
| 1901 | Uroczysko Hłuboczek przy drodze do Podlesówki; 4 kurhany i wały, zwane „szwedzkimi" | Sicinski, Mapa archeologiczna guberni podolskiej |
| dziś | „Hłybyczok" — jar poniżej wsi; rzekę nazywa się „Bezimienną" | Mikrotoponimia lokalna Sewerynówki |
Nazwa rzeki stała się nazwą jaru, a potem uroczyska — typowa degradacja hydronimu. Ale nie migrowała w inne miejsce: „Hłybyczok" i dziś — to ten sam jar nad Dniestrem, między Sewerynówką a Jankuliwem (współ. Iwankiw).
Kurhany i wały zarejestrowane przez Sicinskiego przy Hłuboczku mogą być pozostałościami 132 granicznych kopców z 1636 r. A Podlesówka, do której wiodła droga przez uroczysko, według SGKP leży «przy ujściu rz. Jałańca do Szumiłówki (Markówki)» — przy ujściu Jałańca do Markówki. Tego samego Jałańca, co w dokumencie z 1636 r.: «gdzie Jałaniec wpada w Kosnicę».
Faza 1 — na północ (od drogi Komargród–Tomaszpol):
| Oryginał | Typ | Kontekst |
|---|---|---|
| Komargród — Tomaszpol | osady | Start: kopce na pd od drogi między nimi, proporcja 2/3 i 1/3 |
| Biała Krynica | krynica | Pozostawiona przy Tomaszpolu (= po stronie Zamoyskich) |
| Dolina Biała, wielka Dolina Biała | doliny | Na pn od drogi |
| pasieki Wołkowińskiego | pasieki | W pobliżu lasu Sołony |
| las Sołony | las | Naprzeciw drogi do Jurkiwki; skrajny punkt pn |
| Jurkowka | osada | Współ. Jurkiwka (48.69, 28.58), na pn od Tomaszpola; majątek Koniecpolskiego 1676–79 (Krykun) |
Faza 2 — na południe (od startu do Dniestru):
| Oryginał | Typ | Kontekst |
|---|---|---|
| Rusawa | rzeka | Współ. Rusawka (dopływ Rusawy); granica wychodzi do niej i do stawu Ostaszkowskiego |
| staw Ostaszkowski | staw | Albo Staszkowski; pozostawiony przy Tomaszpolu |
| Dolina Mackowa | dolina | Po drugiej stronie stawu, w górę od Rusawy |
| Krynica Mackowy | krynica | W pobliżu Doliny Mackowej; stąd — celiną między lasami |
| las Drakusz | las | Po prawej (wschód), przy Tomaszpolu |
| las Pohoryły | las | Po lewej, przy Komargrodzie |
| droga sorocka | szlak | Szlak od rz. Kośnicy (Markówki) do Sorok nad Dniestrem; granica wychodzi na niego i dalej biegnie wzdłuż |
| Bułwany | kamienie | Na rozwidleniu Soroki/Klembiwka; pozostały «w gruncie kosnickim»; niezlok. |
| Kłębowka | osada | = współ. Klembiwka (48.39, 28.41); rozwidlenie: jeden szlak do Sorok, drugi do Klembiwki |
| Onackowa Krynica | krynica | Przy drodze sorockiej; ominięta po lewej stronie |
| droga z Jampola do Werbki i Jałańca | szlak | Mogiłka przy drodze; granica przecina ją na podejściu do Hłuboczka |
| Hłuboczek | rzeka | = współ. Bezimienna (Sewerynówka, Frankiwka); granica idzie doliną i nad samym potokiem |
| droga z Tomaszpola do Kamenicy | szlak | Granica przecina już nad Hłuboczkiem; Kamenica = Kamienica Dniestrowa |
| Krynica Hłubocka | krynica | Przy drodze Kośnica→Jampol, «gdzie Jałaniec wpada w Kosnicę» — Kośnica = rzeka |
| droga z Kosnicy do Jampola | szlak | Granica przecina; skały nie pozwalają iść dalej doliną |
| Dniestr | rzeka | Finisz: ujście Hłuboczka (Bezimiennej); 2 kopce (Kośnica | Jampol). 132 kurhany |
Po lewej stronie granicy — «grunt kosnicki», ziemie Czetwertyńskich: całe dorzecze Kośnicy (Markówki) z dopływami Jałańcem i Olszanką, a także Kamionka i Kiserniak. Po prawej — Zamoyscy: Tomaszpol, Jampol nad Rusawą. Komargród — choć zbudowany przez Zamoyskich w 1604 r. — do 1629 r. należy już do Czetwertyńskich (300 dymów w taryfie), a granica z 1636 r. zaczyna się między Komargrodem a Tomaszpolem. Pobereże jest oficjalnie podzielone.
W ciągu dziesięciu lat (1626–1636) Czetwertyńscy dokonali wiele: kupili 28 mil kw. pustyni za 30 000 złotych, osadzili trzy osady (190 dymów do 1629 r.), przeprowadzili oficjalne rozgraniczenie z Zamoyskimi. Wierzchowiny (Markówka, Mała Kiśnica) i ujście do Dniestru (Wielka Kiśnica, Kamienica) — zasiedlone. Ale między nimi — 40 kilometrów pustki wzdłuż środkowej Markówki.
I oto na jednej starej mapie, wydrukowanej w Gdańsku, pośrodku tej pustki pojawia się oznaczenie — osada z dwiema słobodami po obu stronach rzeki, której nie ma w żadnym rejestrze. Nazwa nie odpowiada żadnej znanej. Współrzędne wskazują na kamienny bród przez Szumiłówkę.
Kto ją założył i kiedy — trzeba będzie ustalać po jednym źródle naraz.