Ostatni dokument wzmiankujący Miastkówkę w XVII w. — spis majątków Koniecpolskich sporządzony w 1676–1679 r. Potem — cisza. Żaden rejestr, żaden przywilej, żaden list. Jest wzmianka o zapisie z 1708 r. na Ewangelii Zelenskiego — ale znana wyłącznie z późniejszego przekazu, bez fotografii oryginału. Pierwszy zweryfikowany dokument po 1679 r. — protokół przesłuchania w urzędzie zamkowym barskim, wrzesień 1732 r. I ta sprawa kryminalna mówi o Miastkówce więcej niż wszystkie wcześniejsze źródła razem wzięte.
Niniejszy rozdział poświęcony jest XVIII wiekowi: od pokoju karłowickiego (1699) do ostatniej wzmianki w Archiwum Jugo-Zapadnoj Rossii (1789). O Szlaku Szpakowym, karczmie, sotniku-paserze, kahale żydowskim i nowych panach — Lubomirskich. O tym, jak twierdza pograniczna stała się miasteczkiem handlowym.
Przypomnijmy, gdzie zatrzymaliśmy się poprzednio. W 1682 r. bezdzietny Stanisław Samuel Koniecpolski przekazał majątki ciotecznemu bratu Janowi Aleksandrowi. W 1699 r. pokój karłowicki zwrócił Bracławszczyznę Rzeczypospolitej. W 1719 r. Jan Aleksander — ostatni mężczyzna rodu — umarł bezdzietnie. Na pogrzebie złamano herby.
Ale Miastkówka nie była „pustką". Nić Zelenskich, którą ciągniemy od Rejestru z 1649 r., — nie urwała się. Dmytro Zelenski, syn sotnika Mychajła, został pułkownikiem łubieńskim, powinowatym i sojusznikiem hetmana Mazepy. I Miastkówka była z nim związana. Opis topograficzny guberni podolskiej końca XVIII w. (wyd. Łehun J., Winnica, 2017; są też informacje o uzupełnionym wydaniu z 2025 r.) odnotowuje, że w 1708 r. Dmytro Zelenski przebudował w kamieniu cerkiew Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny — tę samą, która stoi w Horodkiwce do dziś: «kamienna, niezbyt duża, bardzo stara… Zbudowana przez jego miłość Wojska Zaporoskiego pułkownika łubieńskiego Dmytra Zelenskiego w 1708 roku, pod wezwaniem Zwiastowania Władczyni naszej i Bogarodzicy cerkiew». Drewniana cerkiew na tym miejscu istniała co najmniej od 1654 r. (Paweł z Aleppo), ale płonęła od najazdów tatarskich (Sicinski: 7 spaleń).
Na marginesach Ewangelii ołtarzowej (drukarnia Ławry Kijowsko-Peczerskiej, grudzień 1697 r.), darowanej z okazji konsekracji, — zapis marginalny: «Ewangelia… kosztem jego miłości Pana Dmytra Zelenskiego… pułkownika Łubieńskiego dana jest w miasto Miastkówkę jego dziedzictwa do świątyni Zwiastowania Najświętszej Bogarodzicy roku 1708».
| Fakt | Źródło |
|---|---|
| Syn Mychajła Zelenskiego (sotnika 1649, pułkownika bracławskiego 1654–1666). Rodowe gniazdo Zelenskich — Klebań (na wschód od Tulczyna) | Mycyk J. Wodzowie, 1998, s. 142; Rejestr 1649 |
| Pułkownik łubieński, ok. 1674–1709 | Pieczęć: Czernihowskie Muzeum Hist. im. Tarnowskiego, inw. nr Ał 501/9/51 |
| Miastkówka — „jego dziedzictwo"; przebudował cerkiew w kamieniu | Opis topograficzny guberni podolskiej końca XVIII w. (wyd. Łehun, 2025) |
| 1708: przebudował cerkiew Zwiastowania w kamieniu; podarował Ewangelię | Zapis marginalny na Ewangelii z 1697 r. (cerkiew Zwiastowania, Horodkiwka) |
Po Połtawie (1709) Dmytro Zelenski poddał się wojskom carskim. Na przesłuchaniu zaprzeczał, jakoby wiedział o sojuszu szwedzkim — nie uwierzono. W 1711 r. zesłany na Syberię, gdzie umarł w nędzy. Wraz z nim urwała się władza kozacka nad Miastkówką. Miasteczko przechodzi do Lubomirskich. Pierwszy z nich — Jerzy Aleksander Lubomirski (1666–1735), wojewoda sandomierski, który nabył część majątków Koniecpolskich od ich bocznego krewnego Leonarda (ok. 1713). Heleniusz (Pamiątki polskie, 1882) datuje nabycie na 1724 r.; w 1744 r. Trybunał Lubelski potwierdził własność wobec roszczeń Chałaimów. Dokument archiwalny z 1746 r. (CDIAUK, zesp. 236, op. 1, spr. 15 — «Specifikacya dóbr klucza Lubomirskich») odnotowuje Miastkówkę wśród majątków dwóch synów Jerzego Aleksandra: Stanisława (1704–1793, podstoli koronny) i Józefa (1704–1755, podstoli wielki litewski, bezdzietny — po jego śmierci wszystko przeszło na brata).
Ale czy chodzi o naszą Miastkówkę? Tak. W 1751 r. pełny tytuł Józefa Lubomirskiego wymienia Miastkówkę wprost:
«Hrabia na Wiśniczu i Jarosławiu… Krasnem, Miastkówce, Tomaszpolu, Raszkowie, Sawraniu…»Rawita-Gawroński, Studya i szkice historyczne, seria 1, Lwów, 1903, s. 61
A Rolle (Zameczki podolskie, 1880) wymienia Miastkówkę wśród dziewięciu miasteczek włości krasieńskiej — głównej latyfundii Lubomirskich: Busza, Raszków, Józefgród, Sawrań, Czeczelnik, Cekinówka, Kruta, Miastkówka, Rybnica, Tomaszpol — 7 kluczy, 3 powiaty.
Trzy niezależne źródła (Heleniusz, Rawita-Gawroński, Rolle) potwierdzają: Miastkówka — w składzie majątków Lubomirskich, jako część klucza krasieńskiego. Lecz wszystkie te świadectwa — o właścicielach. O samym miasteczku — cisza. Aż do września 1732 r., kiedy w urzędzie zamkowym barskim zapisano zeznanie zatrzymanego przestępcy.
Wrzesień 1732 r. Urząd zamkowy barski przesłuchuje Kostia Marczenkę — młodego kuśnierza z Kałusza. Oskarżony jest o serię kradzieży i zabójstw. Kost' przyznaje się. I jego zeznanie mimochodem utrwala żywe miasteczko: karczmę, sotnika, jarmark, szlak handlowy, język, a nawet ceny.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Źródło | AJUZR, cz. III, t. 3, s. 38–39, dokument XVIII |
| Data | Wrzesień 1732 r. |
| Organ | Urząd zamku barskiego |
| Oryginał | Winnickie księgi grodzkie, seria dekretowa, k. 4727–4730 |
| Status | ZWERYFIKOWANO — mamy pełny OCR tekstu |
Pierwsze, co utrwala protokół, — biografia oskarżonego:
«Kost' Marchenko syn, z Kalusza, mający lat 30, w szkołach greckich w mieście rodzinnym lat 6, a szkół łacińskich w Szarogrodzie z xięży Dominikanow lat dwie, potym u kuśnierza w Kaluszu lat 3.»AJUZR, cz. III, t. 3, s. 38
Trzydzieści lat. Sześć lat szkół greckich w Kałuszu, dwa lata szkół łacińskich u dominikanów w Szarogrodzie, trzy lata jako uczeń u kuśnierza. Osiem lat edukacji — jak na syna rzemieślnika na Podolu początku XVIII w. to robi wrażenie. Szkoły greckie i łacińskie były dostępne nie tylko dla szlachty, ale też dla mieszczan.
Wykształcony kuśnierz, żonaty, z własną pracownią — a mimo to stoczył się na drogę przestępczą. Protokół utrwala moment: po wyzwolinach (hulanki z okazji zakończenia terminu) Kost' przepił się do cna — «żem gorzały został», „że zostałem z gorzałką" (= zostałem bez niczego). Wyszedł do miasta «na poprawkę» — klin klinem. Przy kłodzie spotkał Jakima z Serebrii. Okazało się — znajomy przez ciotkę, która wyszła za serebryjskiego wójta Ułasa. Jakim namówił: «jedź ze mną, ja cię zawiodę» — „jedź ze mną, ja cię poprowadzę". Dokąd, po co — protokół nie precyzuje, a Kost', jak się wydaje, nie dopytywał. Dalej — łańcuch, który zaczął się od skradzionych koni i skończył podwójnym zabójstwem.
«Ztamtąd pojechali do Miastkowki y, za miasto wyjechawszy, Jakim schodził do sotnika, a Kost' przy wozie został; powróciwszy się Jakim, przyniósł chlib z sobą y mówił: «że trzeba jechać na..... do Krutych».»AJUZR, cz. III, t. 3, s. 38
Zwięźle: pojechali do Miastkówki i za miasto wyjechawszy, Jakim zaszedł do sotnika, a Kost' został przy wozie; po powrocie Jakim przyniósł chleb i powiedział, że trzeba jechać do Krutych.
| Fakt | Cytat | Znaczenie |
|---|---|---|
| Miastkówka = «miasto» | «za miasto wyjechawszy» | W 1732 r. urząd barski oficjalnie utrwala status miasta. Por. 1664 r. — «słoboda» (25 dymów) |
| Jest sotnik | «do sotnika» | Administracja kozacka działa. Sotnik — postać wpływowa |
| Chleb | «przyniósł chleb» | Sotnik daje chleb (= wsparcie, prowiant) przestępcom |
Ale sotnik Miastkówki — to nie po prostu administrator. W drodze powrotnej z jarmarku w Krutych Jakim chwali się przed Kostiem:
«Chlubił się Jakim przed Kostiem: «że mam pistolet od sotnika niezawodny, choć y w wodę umoczyć. Wrah by ioho bat'ka wbyw, chot' ty koni krady, to ważko ich zbuty, ałe kołyb sia myni iakij żydok trapyw, zaraz bym ioho zastreływ; najłuczsze myni do sotnyka, to toy w bidu ne uważyt, ałe szcze wyjme.»AJUZR, cz. III, t. 3, s. 39
Jakim mówi po ukraińsku, zapisanym polską fonetyką: ma od sotnika „pistolet niezawodny" (choćby w wodzie zamoczyć); konie ciężko zbyć, ale „żebym jakiego żydka napotkał, zaraz bym go zastrzelił"; „najlepiej mi do sotnika, ten w biedę nie wstawi, ale jeszcze wyciągnie".
| Szczegół | Znaczenie |
|---|---|
| „Pistolet od sotnika niezawodny" | Sotnik uzbraja przestępcę. „Niezawodny" — pewny, choćby i w wodzie zamoczyć |
| „W biedę nie wstawi, ale jeszcze wyciągnie" | Sotnik kryje przed sądem i wyciąga z biedy. Systemowa korupcja |
| „Żebym jakiego żydka napotkał…" | Jakim planuje zabójstwo — to nie przypadkowa zbrodnia, lecz model biznesowy |
| Język | Jakim mówi po ukraińsku, zapisanym polską fonetyką: „wrah by ioho bat'ka wbyw", „kołyb sia myni" |
Drugi pobyt w Miastkówce. Jakim i Kost' jadą od Kodymy razem z kupcami żydowskimi, którzy gonią wóz z woskiem i skórami. Na podejściu do Miastkówki drogi się rozchodzą:
«Żydzi pojechali do Kodymy, a wspomnieni pojechali gostińcem Szpakowym ku Miastkówce, gdzie w takowey karczmie Jakim ukradłszy siekirę, wraz z swoią podał Kostiowi, a za tą karczmą w polu nocowali.»AJUZR, cz. III, t. 3, s. 39
„Gościńcem Szpakowym ku Miastkówce" — trakt handlowy ma własną nazwę. W karczmie Jakim kradnie siekierę, razem ze swoją przekazuje Kostiowi. Za karczmą — nocleg w polu. A potem drogi znów się schodzą:
«Znowu popasali pod Haraczkowką, y tam obnocowali w czaharach, wraz z żydami, którzy nagnali wspomnionych: Jakima y Kostia. Na popasie żydzi, przyniosłszy siana, posłali się na wozie, y tam zasnęli.»AJUZR, cz. III, t. 3, s. 39
Pod Hariaczkiwką, w czaharach (zaroślach), Żydzi dogonili Jakima i Kostia. Posłali siano na wozie. Zasnęli.
«Jakim poszedł, wziowszy siekirę […] strzelił w piersi, aż koszula się zajęła na starszym żydzie Herszku; któren, zwaliwszy się z wozu, upadł, a leżącego na ziemi, siekirą w łeb bijąc, zabił.»AJUZR, cz. III, t. 3, s. 39
Jakim poszedł, wziąwszy siekierę. Strzelił w piersi — z tego samego pistoletu „od sotnika niezawodnego" — aż koszula zajęła się na starszym Żydzie Herszku. Ten zwalił się z wozu. Leżącego na ziemi — siekierą w łeb bijąc, zabił.
Pozostawał drugi kupiec — na wozie:
«Wrociwszy się Jakim do wozu, pyta się Kostia: «gdzie drugi żyd?» Odpowiedział Kost': «na wozie». A żyd, siedzący na wozie, pytał się Jakima, gdzie drugi żyd? Jakim odpowiedział: «bude y tobi teje, wrażyj synule» — y w tym, rzuciwszy na ziemię, siekirą w głowę ugodziłszy, zabił.»AJUZR, cz. III, t. 3, s. 39
„Bude i tobi teje, wrażyj synule" (będzie i tobie to samo, wraży synu) — Jakim odpowiada drugiemu kupcowi po ukraińsku, zapisanym polską fonetyką, i zabija go siekierą. To rzadki zapis żywej, mówionej ukraińszczyzny, utrwalony w protokole kryminalnym z 1732 r.
Po zabójstwie: łup — wosk, 30 skór, koń. I tej samej nocy — trzeci pobyt w Miastkówce:
«Ztąd przez Miastkowkę przejechali y jechali przez całe noc; za Miastkowko tey samey nocy ukradli parę koni: jedne gniade, obie klaczy, a te, z wozu wyprzęgłszy: jednego po zabitych żydach, a drugiego karego porzucili na tłokę.»AJUZR, cz. III, t. 3, s. 39
„Stąd przez Miastkówkę przejechali i jechali całą noc; za Miastkówką tej samej nocy ukradli parę koni" — dwie gniade klacze, a zbędne konie „porzucili na tłokę" (pastwisko gminne). Nawet w środku nocy po podwójnym zabójstwie przestępcy wracają tutaj — miasto jest im znajome, jest tu co kraść, jest dokąd uciec.
Dalej — rozjechali się. Jakim pojechał do Hryhoriwki, do zięcia — schować łup. Kost' czekał nad rzeką w Serebrii, nie doczekał się — i ruszył sam, z całym wozem, z powrotem do Kałusza, do szwagra Łukiana. Tam zostawił wóz — i poszedł do miasta.
Kost' wchodzi do karczmy «na podpitek z kuśnierzami» — wypić z dawnymi cechowymi kolegami — i przyznaje się, że ma kradzione rzeczy. Kuśnierze donoszą władzy. Aresztowanie. Konfiskata: 39 złotych 15 groszy.
«Poszedł do miasta na podpitek z kuśnierzami y przyznał się, że kradzione mam rzeczy; y tak dano do zwierzchności znać y w areszt wzięto.»AJUZR, cz. III, t. 3, s. 39
Teraz, gdy przeszliśmy całą historię krok po kroku, spójrzmy na nią z góry. Jeden protokół przesłuchania — i Miastkówka pojawia się trzykrotnie: sotnik, karczma, kradzież koni. Trzy pobyty w jednym miasteczku podczas jednego „rajdu" — to nie przypadek, lecz węzeł sieci.
| Postój | Co się dzieje |
|---|---|
| Kałusz (Galicja) | Ojczyzna Kostia; cech kuśnierski |
| Tatariska (dziś Morozówka) | Kradzież koni w lesie |
| Miastkówka | Jakim idzie do sotnika, wraca z chlebem |
| Krute | Jarmark: sprzedano 6 koni za 68 złotych |
| Gościniec Szpakowy | Razem z kupcami żydowskimi od Kodymy |
| Miastkówka | Karczma; Jakim kradnie siekierę, przekazuje Kostiowi |
| Hariaczkiwka | Nocleg w zaroślach; podwójne zabójstwo |
| Miastkówka | Tej samej nocy: kradzież pary koni |
| Hryhoriwka | Zięć Jakima ukrywa część łupu |
| Serebria | Brat Jakima |
| Kałusz (Galicja) | Kost' przyznaje się kuśnierzom w karczmie; aresztowanie |
Jeden protokół przesłuchania — i 14 toponimów, które rysują sieć osad wokół Miastkówki. Wszystkie, z wyjątkiem Kałusza, — w promieniu 30–40 km:
| Toponim w oryginale | Nazwa współczesna | Rola w dokumencie |
|---|---|---|
| Miastkowka | Horodkiwka | Miasto (miasto), sotnik, karczma, tłoka — 3 pobyty |
| Kalusz | Kałusz (Galicja, dziś obwód iwanofrankowski) | Ojczyzna Kostia; cech kuśnierski; aresztowanie |
| Szarogrod | Szarogród | Szkoły łacińskie u dominikanów (2 lata) |
| Serebrya | Serebria (rejon Mohylów-Podolski) | Wieś Jakima; brat Jakima — Aksentij |
| Hałujkowce | Hałajkiwci (gromada Murowane Kuryłowce) | Pierwszy nocleg; próba napadu na przechodnia |
| Tatarysk | Morozówka (do 1946 — Tatariski; gromada Murowane Kuryłowce) | Wójt; dług 80 złotych; kradzież koni w lesie |
| Śledzi | Slidy (gromada Wendyczany; własność Koniecpolskich, Lubomirskich) | Wymiana konia za kamieniami młyńskimi |
| gostiniec Szpakowy | Szlak Szpakowy | Trakt handlowy: „gościńcem Szpakowym ku Miastkówce" |
| Kodyma | Kodyma (rejon Podilski, obwód odeski) | Rozwidlenie: Żydzi — na Kodymę, przestępcy — na Miastkówkę |
| Haraczkowka | Hariaczkiwka | Zarośla; nocleg; podwójne zabójstwo |
| Kruty(ch) | Krute (gromada Kodyma, obwód odeski) | Jarmark: sprzedano 6 koni za 68 złotych |
| Hrehoruwka | Hryhoriwka (rejon Mohylów-Podolski) | Zięć Jakima ukrywa łup (4 krążki wosku) |
| tłoka | (tłoka) | Pastwisko gminne Miastkówki — mikrotoponim |
| Fakt | Typ | Znaczenie |
|---|---|---|
| Miastkówka = «miasto» | Dokument | Oficjalny status miasta w 1732 r. |
| Jest sotnik | Dokument | Administracja kozacka działa |
| Jest karczma przy trakcie | Dokument | Punkt handlowy na gościńcu |
| Jest tłoka | Dokument | Pastwisko gminne — miasteczko rolnicze |
| Są konie do kradzieży | Dokument | Hodowla, węzeł transportowy |
| Szlak Szpakowy prowadzi do Miastkówki | Dokument | Trasa handlowa ma własną nazwę |
| Hariaczkiwka — następny postój | Dokument | Związek geograficzny potwierdzony (por. 1654, 1789) |
| Żywy język ukraiński | Dokument | „Bude i tobi teje, wrażyj synule" — zapis fonetyczny z 1732 r. |
| Sotnik — paser | Zeznanie | Świadectwo oskarżonego, niezweryfikowane niezależnie |
„Gościniec Szpakowy ku Miastkówce" — ta fraza z przesłuchania z 1732 r. okazała się kluczem do szerszego obrazu. Miastkówka stała nie po prostu „przy drodze" — leżała na jednym z głównych traktów czumackich Pobereża.
Cztery niezależne źródła utrwalają ten szlak:
| Źródło | Data | Co mówi |
|---|---|---|
| AJUZR III.3, s. 38–39 | 1732 | «gostińcem Szpakowym ku Miastkówce» — pierwsza wzmianka dokumentalna |
| SG, t. I (1880) | 1880 | Szlak nazwany od wodza hajdamaków Szpaka, który prowadził karawany czumackie |
| SG, t. XII (1892) | 1892 | Pełna trasa: Lipowiec → Bracław → Krasne → Berszada → Krute → Miastkówka → Bałta → Olwiopol |
| Przegląd wojsk.-stat. (1849) | 1849 | „Najgłówniejszy trakt czumacki" guberni podolskiej |
«Szlak Szpakowy zaczynał się w okolicy Lipowca, ciągnął się na Bracław, Krasne, Berszadę, Krute, Miastkowkę […] do Bałty, ztąd zaś do Olwiopola i nareszcie u przeprawy Nikityna ginął zupełnie. Mylili się więc Skalkowski utożsamiając tenże szlak z Czarnym, który zupełnie inny zachowywał kierunek.»Słownik Geograficzny, t. XII, s. 783
Szlak Szpakowy — nie Czarny i nie Kuczmański. Słownik wprost koryguje Skałkowskiego, który utożsamiał Szpakowy z Czarnym. Czarny biegł działem wodnym Dniepr–Boh, Kuczmański — Boh–Dniestr. Szpakowy — trasa odrębna, prawdopodobnie lokalne odgałęzienie, ale z własną nazwą, własną etymologią (od wodza Szpaka) i własną funkcją.
A tak wyglądała droga do Miastkówki od strony Dniestru:
«Отъ Косницы до Мятковкіи дорога проложена между ручьями Косницею и Марковною, текущими въ глубокихъ оврагахъ, такъ что составляетъ собою непрерывную дефилею, между вѣтвями овраговъ, стремящихся въ обѣ рѣки.»Wojskowo-statystyczny przegląd guberni podolskiej, 1849
Defile — wąskie przejście między dwiema przeszkodami. Droga od Dniestru do Miastkówki biegła między głębokimi parowami rzek Kośnicy i Markówki. Ten sam relief, który czynił Miastkówkę «крѣпкою» w 1674 r. (gdy orda nie mogła jej zdobyć), w XVIII–XIX w. działał jak korytarz handlowy: jedyna wygodna trasa od dniestrowej przeprawy w głąb Pobereża.
Widzieliśmy już, jak Miastkówka zmieniała właścicieli: Lubomirscy nabyli majątki Koniecpolskich w 1724 r., trybunał z 1744 r. potwierdził ich własność, a w 1751 r. Miastkówka figurowała w tytule Józefa Lubomirskiego. Ale co dokładnie nowi właściciele zrobili z miasteczkiem?
Jednym z pierwszych świadectw obecności nowych właścicieli — kościół katolicki. Lecz źródła przeczą sobie nawzajem.
| Źródło | Data | Budowniczy | Co mówi |
|---|---|---|---|
| SG, t. VI (1885) | 1747 / 1785 | Lubomirski / Bielski | Zbudowany 1747, odnowiony 1785 |
| Marczyński (1823) | 1785 | Bielski | Założony 1785. Lubomirskiego nie wymienia |
| Simaszkiewicz (1872) | 1785 | ks. Bielski | Założony 1785. Kontekst: trzy kościoły w l. 1785–1786 |
| Batiuszkow/Pietrow (1891) | 1785 | Bielski | Za Simaszkiewiczem |
Sprzeczność rozstrzyga schematyzm z 1831 r. (wydanie naukowe Szczepaniaka, seria Textus et Studia; sprawy archiwalne DAChmO, ф. 685, оп. 4, спр. 23). Jest jednoznaczny: murowany kościół ze skarbcem i zakrystią, z cegły na kamiennych fundamentach, zbudowany w 1747 r. kosztem księcia Józefa Lubomirskiego (nie Stanisława!). W tym samym roku fundator ulokował fundusz 800 złotych na utrzymanie proboszcza.
1785 r. — remont, a nie budowa. Kosztem Antoniego Bielskiego i Mikołaja Jaroszyńskiego, stolnika winnickiego. Bielski dodatkowo ulokował 1600 złotych na utrzymanie dwóch wikariuszy. Parafię formalnie erygowano dopiero w 1808 r., a konsekrował biskup Franciszek Borgiasz Mackiewicz dopiero w 1841 r.
Sprawa kryminalna z 1732 r. mimochodem utrwala obecność Żydów: kupcy z woskiem i skórami, wspólna podróż od Kodymy, więzi handlowe między ludnością żydowską a nieżydowską. Ale prawdziwą skalę żydowskiej Miastkówki odsłaniają cztery kolejne spisy z l. 1765–1791.
| Rok | Spis | Miasto (dusz) | Zmiana |
|---|---|---|---|
| 1765 | 1. pogłowny | 604 | — |
| 1784 | 2. pogłowny | 440 | −27% |
| 1787 | 3. pogłowny | 550 | +25% |
| 1790 | 4. pogłowny | 549 | stabilnie |
W 1765 r. Miastkówka z 604 duszami żydowskimi zajmowała czwarte miejsce w województwie bracławskim — po Józefgrodzie/Bałcie (756), Granowie (662) i Brahiłowie (642). Dla porównania: Niemirów — 602, Tulczyn — 546, Winnica — 465. Miastkówka była większa od Winnicy.
Okręg kahalny Miastkówki obejmował 25–30 miejscowości: Żabokrycz, Jałaniec, Chrystyszcze, Werbka, Sokoliwka, Pyszczanka, Lewkiw, Czobotarka, Szarapaniwka, Wysoka Hrobla, Hariaczkiwka, Wilszanka, Dmytraszkiwka… Znajome nazwy — wszystkie te wsie widzieliśmy już w dokumentach XVII w.
| Okres | Miasto | Parafia | Co się dzieje |
|---|---|---|---|
| 1765 → 1784 | 604 → 440 (−27%) | wzrost o 178% | Masowe rozsiedlenie Żydów z miasteczka po wsiach: karczmy, arendy, szynki |
| 1787 → 1790 | ~550 (stabilnie) | 31 wsi bez ani jednego Żyda | Stabilizacja; ludność żydowska skupiona w kluczowych punktach |
Spisy utrwalają też konkretnych ludzi. Rabin — Maorko Helskowicz, kwartalny (wybierany przedstawiciel) — Nota Chajmowicz, szkolnik (zarządca synagogi) — Gduł Ickowicz. Rewizor (państwowy inspektor) — Kazimierz Myśliński, rewizor tomaszpolski.
Przesłuchanie Marczenki z 1732 r. — to nie odosobniona sprawa kryminalna. Opublikowano je w tomie AJUZR pod tytułem «Акты о гайдамакахъ». Miastkówka leży w samym sercu regionu, który zrodził ruch hajdamacki.
Simaszkiewicz (1872) wprost nazywa rejon Józefgród (= Markówka) — Bałta jednym z dwóch głównych ośrodków formowania oddziałów hajdamackich na Podolu: «уходили в окрестныя степи Юзефгрода и Балты и здѣсь составляли разбойничьи шайки подъ именемъ „харцизовъ“ или „гайдамакъ“». Józefgród — to przemianowana Markówka, ta sama rzeka, nad którą leży Miastkówka. Bałta — 30 km na południe.
Czerwiec 1734 — powstanie pułkownika Werłana (Wołocha ze Śląska). Tysiąc ludzi zebrano z klucza raszkowskiego, Markówki (majątki Czetwertyńskich), Kośnicy. Obóz staje pod wsią Popeliuchy — parafia Miastkówki. Stamtąd wysyłane są oddziały: 12 konnych na grabież, 50 konnych przeciw Kozakom Szarogrodszczyzny. Wśród przysięgłych — Kifa, rotmistrz z Markówki (majątek ks. Czetwertyńskiego), porucznik z Raszkowa, sotnik z Komargrodu.
1738 — Kurjer Polski donosi: hajdamacy «Raszków i Granów ze wszystkim wyrabować y wielu żydów wykłuć» — Raszków i Granów obrabowano do cna, wielu Żydów zakłuto. Raszków — sąsiedni klucz Lubomirskich, ok. 25 km od Miastkówki.
1765 — cios w właściciela. Krasne — centrum administracyjne tego samego klucza Lubomirskich, co Miastkówka (choć daleko, ok. 60 km na północny zachód) — doszczętnie zniszczone przez hajdamaków: zamek i miasteczko zrównane z ziemią, mimo obecności licznej milicji. Klucz krasieński — jedyna struktura administracyjna, która spinała Miastkówkę, Raszków, Czeczelnik, Sawrań. Gdy centrum klucza upadło, peryferia zostały bez ochrony.
1768 — Koliszczyzna. Maksym Zalizniak i Iwan Honta wzniecają największe powstanie XVIII w. Rzeź w Humaniu. Batiuszkow wymienia miasta, które «пылали в огнѣ и были залиты кровью евреевъ и поляковъ»: Bracław, Winnica, Mohylów, Bar, Niemirów, Sawrań. Sotnik Szyło prowadzi oddział na Bałtę, wyrzyna wszystkich Żydów i wdaje się w walkę z Turkami za Kodymą. Po stłumieniu trybunał wojskowy zasiada w Mohylowie Podolskim — 90 km od Miastkówki.
Bezpośredniego opisu wydarzeń 1768 r. w samej Miastkówce nie znaleźliśmy. Ale «100 miasteczek żydowskich» mówi wprost: gmina żydowska Miastkówki ucierpiała od band hajdamackich. A w powiecie olgopolskim, do którego należała Miastkówka, do dziś zachowały się toponimy: Hajdamacka Dolina i Hajdamacka Studnia (wieś Flurina), Hajdamackie Mogiły (Czetwertyniwka).
| Rok | Wydarzenie | Źródło |
|---|---|---|
| 1732 | Sotnik Miastkówki — paser kradzionych koni | AJUZR III.3 |
| 1734 | Obóz powstańców Werłana pod Popeliuchami (parafia Miastkówki) | AJUZR III.3 |
| 1738 | Raszków obrabowany, Żydów zakłuto | AJUZR III.3 |
| 1765 | Krasne zniszczone — zamek i miasteczko (centrum tego samego klucza) | Sicinski |
| 1768 | Koliszczyzna; Bałta — obóz Szyły | Batiuszkow |
| 1789 | Śledztwo w sprawie pogłosek o nowym buncie pod Miastkówką | AJUZR III.5 |
Rok 1789. Dwadzieścia jeden lat po Koliszczyźnie. Komisja porządkowa województwa podolskiego prowadzi śledztwo w sprawie pogłosek o nowym buncie antyszlacheckim. Prawosławny ksiądz Paweł Kotelski, paroch Łanckorońca, ostrzega chłopów na spowiedzi: «nie nocuj we dworze… bo w tych czasach będą rzezać Lachów i Żydów». Porucznik Marszycki donosi komisji. Seria przesłuchań.
Wśród przesłuchanych — Iwan, Fedki Rypenki syn. Pracuje jako parobek u księdza-parocha w Worobijowce. A pochodzi —
«Iwan Fedka Rypenka syn z za Miaskowki z Horaczkowki, w Worobijowce u xiędza parocha teyże wsi służący rok […] zeznał: iż ja, będąc pijanym, możem mówił te słowa, ktore na mnie włożyli żydzi, że w żydowskiey y lackiey krwi broczyć będziemy у one pić, ale tego nie pamiętam.»AJUZR, cz. III, t. 5, s. 562, dokument CCXCVII
„Z za Miastkówki, z Hariaczkiwki" — Miastkówka jako główny punkt orientacyjny dla okolicznych wsi. Ta sama formuła, co w 1654 r. (Krypjakewycz: «do m. Miastkówki należały m-ka Hariaczkiwska i Wilszanka»). Po 135 latach Hariaczkiwka wciąż określa się „przez Miastkówkę".
A zeznanie Iwana — to lustrzane odbicie sprawy kryminalnej z 1732 r. Znów Miastkówka jako węzeł geograficzny. Znów język potoczny:
«Że welyка bude bida, bo lachiw у żydiw rizaty budut.»AJUZR, cz. III, t. 5, s. 562–563 (zeznania innego świadka)
„Że wielka będzie bieda, bo Lachów i Żydów rzezać będą" — żywa mówiona ukraińszczyzna z 1789 r., zapisana polską fonetyką. Porównajmy z 1732 r.: «bude y tobi teje, wrażyj synule». Dwa przekroje jednego języka w odstępie 57 lat.
| Fakt | Znaczenie |
|---|---|
| «Z za Miaskowki z Horaczkowki» | Miastkówka — główny punkt orientacyjny dla okolicy nawet w 1789 r. |
| Najpóźniejsza wzmianka w AJUZR | Wypełnia lukę chronologiczną między spisami (1765–1791) a opisem Marczyńskiego (1823) |
| Żywa ukraińszczyzna | Dwa przekroje: 1732 i 1789 — zapisy fonetyczne języka potocznego |
| „Мясновска" w wykazie tomu | Nowy wariant zniekształcenia nazwy (obok Lasakowska, Mieskow) |
Około 1823 r. Wawrzyniec Marczyński, autor statystycznego opisu guberni podolskiej, zostawia pierwszy rozwinięty opis Miastkówki:
«Miastkówka, za przywileiem rzeczypospolitey polskiey założona przy końcu wieku XVI, leży nad Szumiłówką do Dniestru płynącą, porządnie z drzewa zabudowana, należała dawniey do Xiążąt Lubomirskich i Bielskich. Kościół parafiialny murowany z cegły, założony 1785 r. przez Bielskiego. Jest tu kamień wapienny, ciosowy, murowy, młyński i na brusy oraz toczydła sposobny.»Marczyński W. Statystyczne… opisanie gubernii podolskiey. T. III. Wilno, 1823. S. 200
Marczyński datuje założenie na koniec XVI w., umieszcza Miastkówkę nad Szumiłówką uchodzącą do Dniestru, opisuje ją jako porządnie z drewna zabudowaną, należącą dawniej do książąt Lubomirskich i Bielskich, z kościołem parafialnym murowanym z cegły. Wzmiankuje też złoża kamienia wapiennego, ciosowego i młyńskiego.
Zwróćmy uwagę: Marczyński pisze «należała dawniey» — należała dawniej. W 1823 r. Lubomirscy i Bielscy już nie władają Miastkówką. Lecz pod koniec XVIII w. miasteczko jest już w rękach Bielskich. Rolle (Zameczki podolskie, t. 3) opowiada jak. Wojewoda kijowski Lubomirski był «niespełna rozumu» (chory umysłowo). Według Przeździeckiego — przegrał majątki w karty:
«Fortunę taką, królestwo rzec można, przegrał on w karty Józefowi Sosnowskiemu, pisarzowi w. litewskiemu.»Rolle, Zameczki podolskie, t. 3, s. 281 (za: Przeździecki, t. II, s. 55)
Lecz Bartoszewicz podaje inną wersję: Sosnowski zbliżył się z żoną księcia i w 1768 r. we Lwowie kupił Szarogrodszczyznę za bezcen od chorego. Żona ukradła weksel i oddała Sosnowskiemu. Synowie wnieśli sprawę do sądu; sejm 1775 r. ją rozpatrzył. Kompromis: młodsza córka Sosnowskiego Ludwika wyszła za syna podstolego ks. Józefa Lubomirskiego i otrzymała Szarogrodszczyznę w posagu — majątki wróciły do Lubomirskich przez małżeństwo (Rolle, t. 3, s. 282–283).
Ale ta „santa barbara" dotyczy Szarogrodszczyzny. Klucz miastkowski — część włości krasieńskiej, miał inne losy. W 1766 r. Lubomirski sprzedał Krasne z 9 wsiami Mikołajowi Piaskowskiemu, staroście taraszczańskiemu (ESU, art. „Krasne"). Miastkówka nie wchodziła w tę sprzedaż — najprawdopodobniej została sprzedana osobno, bezpośrednio Jaroszyńskim, gdzieś między 1766 a 1785 r.
Kim jest Antoni Bielski? Genealogia odpowiada: Antoni Bielski herbu Jelita (ok. 1720–28.II.1789, Pieniaki) — łowczy nadworny koronny (od 1750), starosta czerwonogrodzki, hrabia austriacki (1778), kawaler Orderu Orła Białego (1782). Główna rezydencja — Pieniaki (dziś rejon brodzki, obwód lwowski). Żona — Tekla z Kalinowskich, córka Ludwika Kalinowskiego, starosty winnickiego (Boniecki, Herbarz Polski, art. „Kalinowski": «Teklę, za Antonim Bielskim, łowczym nadwornym koronnym», Gr. Lwows. 1762; PSB, t. II, s. 60).
Marczyński (1823) potwierdza: Miastkówka «należała dawniey do Xiążąt Lubomirskich i Bielskich». Schematyzm z 1831 r.: kościół «odnowiono w 1785 r. z funduszy Antoniego Bielskiego oraz Mikołaja Jaroszyńskiego» — odnowiony kosztem obydwu. Bielski ulokował też 1600 zł na wikariuszy.
W 1785 r. Bielski (Antoni) i Mikołaj Jaroszyński zostali odnotowani jako współfundatorzy odnowienia kościoła (schematyzm 1831; DAChmO, ф. 685, оп. 4, спр. 23).
A już w 1791 r. Tabula Krajowa we Lwowie (CDIAL, ф. 166, оп. 13, спр. 360) odnotowuje Mikołaja Jaroszyńskiego jako jedynego właściciela Miastkówki. Czyli Bielscy władali miasteczkiem bardzo krótko — parę lat, może mniej niż dekadę. Mikołaj Jaroszyński — deputowany Sejmu Wielkiego (1790) z województwa bracławskiego, kawaler Orderu Orła Białego — zmarł w Miastkówce 2 października 1805 r. (sejm-wielki.pl). Jego syn Jan (1783–1842) — to ten sam marszałek powiatu olgopolskiego, którego odnotuje Marczyński w 1823 r.
| Rok | Wskaźnik | Źródło |
|---|---|---|
| 1664 | 25 dymów (~100–150 mieszkańców), «słoboda» | AJUZR VII.2, s. 561 |
| 1732 | «Miasto» — sotnik, karczma, tłoka, Szlak Szpakowy | AJUZR III.3, s. 38 |
| 1765 | 604 dusze żydowskie (4. miejsce w województwie); kahał ~25–30 wsi | AJUZR V.2 |
| 1785 | Murowany kościół (Bielski); minimum 2 cerkwie | Marczyński; Simaszkiewicz |
| 1790 | 549 dusz żydowskich (stabilnie); ośrodek kahalny | AJUZR V.2 |
Od 25 dymów (1664) do 604 dusz żydowskich (1765) — a to tylko żydowska ludność, bez prawosławnych i katolików. Od „słobody" do „miasta" z sotnikiem, kahałem, murowanym kościołem i szlakiem handlowym. Już nie twierdza pograniczna — miasteczko handlowe przy trakcie czumackim.
XVIII wiek — to stulecie, w którym Miastkówka przestała być twierdzą i stała się miasteczkiem. Szlak Kuczmański nie niesie już ordy — po nim idą karawany czumackie. Kamienny bród — nie przyczółek, lecz przeprawa dla kupców. Sotnik — nie komendant garnizonu, lecz pośrednik (i nie zawsze uczciwy). Karczma — nie zwykły szynk, lecz węzeł infrastruktury na drodze od Dniestru do Bałty.
Ale XVIII w. — to także stulecie krwi. Powstania hajdamackie 1734, 1750, 1768 r. przetoczyły się Pobereżem falami antyżydowskiej i antypolskiej przemocy. Krasne — centrum tego samego klucza Lubomirskich — zrównane z ziemią (1765). Sotnik Szyło wyrżnął Żydów w Bałcie (1768). Koliszczyzna Zalizniaka i Honty stała się katastrofą dla dziesiątków miasteczek. Gmina żydowska Miastkówki zmniejszyła się o jedną czwartą, a w 1797 r. zmuszona była zaciągnąć u kościoła kredyt 1200 złotych, który spłacała przez 60 lat.
Ród Koniecpolskich wygasł, lecz ich miasteczko żyje. Lubomirscy stawiają kościół. Bielski — zamienia go na murowany. Żaden z nich nie zapadnie w pamięć tak, jak Stanisław Koniecpolski, który założył Miastkówkę „dla obrony Królestwa", czy sotnik Zelenski, który utrzymał ją pod ordą. Lecz to właśnie oni — Lubomirscy, Bielscy, Jaroszyńscy, rabin Maorko Helskowicz, kwartalny Nota Chajmowicz, a nawet przestępca Kost' Marczenko — uczynili z Miastkówki miasteczko, a nie pomnik zaginionej twierdzy.
A dwa głosy przeżyły wszystkich: Jakimowe „bude i tobi teje, wrażyj synule" (1732) oraz chłopskie „że wielka będzie bieda, bo Lachów i Żydów rzezać będą" (1789). Żywy język Pobereża — zapisany cudzą ręką w protokołach przesłuchań. Innych zapisów ukraińszczyzny, związanych z naszym osiedlem, dla XVIII w. nie znaleźliśmy.